Strona głównaAktualności#8 Adam Zbyryt: Fale spokoju, czyli jak rzeka regeneruje uwagę

#8 Adam Zbyryt: Fale spokoju, czyli jak rzeka regeneruje uwagę

czwartek, 26 lutego, 2026

Kontakt z wodami śródlądowymi, takimi jak stawy, jeziora, rzeki czy kanały, ma wyraźny, pozytywny wpływ na dobrostan psychiczny człowieka, działając wspierająco. Nie tylko zmniejszają ryzyko problemów zdrowotnych, ale aktywnie wspierają równowagę psychiczną i poczucie dobrostanu. Zapraszamy do lektury kolejnego tekstu z cyklu „Z Dobrą Energią w las”, który powstał w ramach naszej współpracy z Adamem Zbyrytem.

Jednym z najczęściej opisywanych efektów przebywania nad wodami jest redukcja stresu. Widok spokojnej tafli jeziora czy płynącej rzeki sprzyja wyciszeniu i obniżeniu napięcia. Woda dostarcza bodźców wizualnych i dźwiękowych o łagodnym, rytmicznym charakterze, jak szum fal, plusk, odbicia światła. Takie sygnały są przewidywalne i nieinwazyjne, co sprzyja relaksowi i uspokojeniu układu nerwowego.

Woda wspiera także regenerację uwagi. Obserwowanie ruchu nurtu rzeki, fal czy refleksów światła angażuje tzw. uwagę mimowolną – przyciąga wzrok, ale nie wymaga wysiłku poznawczego. Dzięki temu mózg może odpocząć od intensywnego skupienia, a zmęczenie psychiczne ulega zmniejszeniu. W praktyce oznacza to lepszą koncentrację i większą jasność myślenia po czasie spędzonym nad wodą.

Poza tym przebywanie nad wodą sprzyja aktywności fizycznej. Ruch, jak chociażby pływanie czy spacer brzegiem rzeki, sam w sobie poprawia nastrój i redukuje objawy lękowe czy depresyjne, a w połączeniu z naturalnym krajobrazem efekt ten jest silniejszy. Woda staje się więc nie tylko tłem, ale czynnikiem wspierającym zdrowy styl życia.

Badania sugerują też, że woda może oddziaływać nieco inaczej niż sama zieleń. Oferuje dynamiczny, lecz łagodny bodziec wizualny oraz wprowadza poczucie przestrzeni i otwartości. Z perspektywy ewolucyjnej obecność wody wiąże się z bezpieczeństwem i dostępem do zasobów, co może tłumaczyć jej uspokajające działanie.

Wszystko to sprawia, że dostęp do jezior, rzek i stawów powinien być postrzegany nie tylko jako walor krajobrazowy, ale jako element wspierający zdrowie publiczne. Kontakt z „niebieskimi przestrzeniami” zwiększa subiektywną jakość życia, sprzyja regeneracji psychicznej i pomaga utrzymać równowagę w świecie pełnym bodźców i napięć.

To szczególnie ważne w czasach, gdy na skutek suszy rzeki i jeziora wysychają. To dramat z punktu widzenia przyrody i tragedia człowieka, którego dotyka to także na poziomie mentalnym. Dlatego tak bardzo cieszy mnie śnieg tej zimy i pierwsze rozlewiska, na których jeszcze nieśmiało zaczynają pojawiać się pierwsze ptaki. To znak, że wiosna tuż, tuż!

*******************************************************
Völker, S., & Kistemann, T. (2011). The impact of blue space on human health and well-being – Salutogenetic health effects of inland surface waters: A review. International Journal of Hygiene and Environmental Health, 214(6), 449–460.

Newsletter pełen dobrej energii

Zostaw nam swój e-mail, a damy ci znać o kolejnych akcjach pełnych dobrej energii.