Naukowcy nazwali tę koncepcję hipotezą bioróżnorodności.
Zakłada ona, że przez miliony lat ewolucji człowiek żył w otoczeniu niezwykle bogatym w bakterie, grzyby i inne mikroorganizmy obecne w glebie, roślinach, wodzie i na zwierzętach. Codziennie mieliśmy z nimi kontakt podczas pracy, zabawy i zdobywania pożywienia. To właśnie te mikroorganizmy pomagały trenować nasz układ odpornościowy, ucząc go odróżniać prawdziwe zagrożenia od nieszkodliwych substancji.
Dziś coraz więcej czasu spędzamy w szczelnych budynkach, otoczeni betonem i asfaltem. Rzadziej dotykamy ziemi, mniej przebywamy w lasach i na łąkach, a nasze miasta są znacznie uboższe biologicznie niż naturalne ekosystemy. Wraz z tym zubożeniu ulega również różnorodność mikroorganizmów, z którymi mamy kontakt.
Jedno z najbardziej znanych badań na ten temat przeprowadzono w Finlandii. Naukowcy wykazali, że osoby mieszkające w otoczeniu bogatszym w gatunki roślin znacznie rzadziej cierpiały na alergie. Co więcej, na ich skórze występowała większa różnorodność bakterii, a niektóre z nich były związane z silniejszym działaniem mechanizmów odpowiedzialnych za utrzymywanie tolerancji immunologicznej. Innymi słowy, bardziej zróżnicowane środowisko sprzyjało również bardziej zróżnicowanemu mikrobiomowi człowieka.
Od tego czasu podobne zależności wykazano w wielu badaniach. Coraz więcej dowodów wskazuje, że kontakt z przyrodą nie jest ważny wyłącznie dla naszego samopoczucia. Może również wpływać na dojrzewanie układu odpornościowego oraz zmniejszać ryzyko rozwoju alergii i niektórych innych chorób zapalnych. Nie oznacza to oczywiście, że spacer po lesie wyleczy alergię ani że sama bioróżnorodność jest jedynym czynnikiem decydującym o naszym zdrowiu. Wiemy jednak, że jest jednym z elementów tej niezwykle złożonej układanki.
Być może właśnie dlatego las, park czy kwietna łąka są czymś znacznie więcej niż miejscem wypoczynku. To także środowiska pełne niewidocznych gołym okiem organizmów, które od milionów lat towarzyszyły człowiekowi i współtworzyły nasz układ odpornościowy.
Zatem chroniąc bioróżnorodność, chronimy samych siebie.
**********************************
Haahtela, T. (2019). A biodiversity hypothesis. Allergy, 74(8), 1445–1456.
Hanski i in. (2012). Environmental biodiversity, human microbiota, and allergy are interrelated. PNAS, 109(21), 8334–8339.
von Hertzen i in. (2011). Natural immunity. Biodiversity loss and inflammatory diseases are two global megatrends that might be related. EMBO Reports, 12(11), 1089–1093.